cO zA oKNEM Słychać
Jak nie można narzekać to i tak powód się znajdzie. Wiec może troszeczkę napisze skąd to piszę. Takie wielkie miasto w środku polski na 2 litery UĆ
A wiec z gruber rury o tym co za oknem słychać.
Czujemy się tutaj coraz bezpieczniej bo co jak co ale służby mamy galanta – od dziś obowiązują nowe mundury a do prewencji będą używane pejczyki – na pewno zdecydowanie spadnie nam przestępczość – wzór wzorowej policjantki w nowym umundurowaniu poniżej

(zdj. Expres ilustrowany 142/2009)
Choć po większym zastanowieniu dochodzi sie do wniosku czy może coś małego nie przeskrobać by mieć przyjemność z taką panią Policjant
A na drugim końcu służb niestety uplasowała sie nasza słynna straż miejska bo ciule bez czapek chodzą ale chyba dzięki interwencji naszego prezydenta który to z przymusu w końcu pojawił sie na słynnej Pietrynie zapanuje u nich porządek - pewnie w nagrodę za to dostaną kolejne fajne fotoradary a uchwałą miasta ograniczą prędkość do 20km w całym wielkim mieście nie oszukujmy się przecież chodzi tu tylko i wyłącznie o bezpieczeństwo choc według najnowszych badań na porawe bezpieczeństwa na drogach wpływają tez rowy przeciwczołgowe. No i udało mi sie ponarzekać na drogi ale wiem ze nasi kochani parlamentarzyści niedługo odbiorą mi tą możliwość w trosce o moje zdrowie przywalając podatek ekologiczny -żebym swoim starym samochodem nie blokował drogi dla ich hummerów (przy naszych rowach przeciwczołgowych nic innego poza hummerem i rosomakiem nie przejedzie)
No ale dziś piątek więc kończę to narzekano byle by tylko pogoda na grilla była