Żyjemy w cudownym kraju gdzie kawek kartki zwanej Konstytucją daje nam równe prawa . Czy aby na pewno – popatrzmy na podatki czy ostatnio temat telewizji publicznej. A więc wrzucam tutaj moje trzy zdania.

Teoretycznie wszyscy jesteśmy równi wobec prawa wiec każdy z nas powinien płacić równe podatki ale nasi rządzący w imieniu tzw. interesu społecznego troszeczkę te równość inaczej zinterpretowali . A wiec jak łupić bogatych (bo to da głosy) skoro jest tak różowo to po co nam jakieś progi podatkowe przecież będąc równi wobec prawa powinniśmy wszyscy płacić równe podatki tylko ze to by się nie spodobało tym co zarabiają mniej bo skoro ja zarabiam miej (w większości dlatego ze mniej pracuje i walczę o karierę a potem jakoś tak zostaje) wiec ci którym układa się lepiej powinni płacić więcej no i z tym postulatem się zgadzam ale powinni płacić więcej ale według tego samego wzorca co wszyscy a nie zarabiasz więcej więc nasze kochane państwo w ramach nagrody podniesie ci podatki .Wydaje mi się ze jest to jeden z powodów dla których nie mamy silnej klasy średniej – bo bardziej nam się opłaca trochę zaczarować w cyferkach (osoby aspirujące do kategorii średniej już czytają ze zrozumieniem i potrafią czasem zaczarować) wiec zostają w tzw. Klasie robotniczej a jak trzeba kredyt to przez 6 miesięcy wykazujemy realne zarobki. I tyle po całym tym czarowaniu. Całe szczęście powoli słychać głosy żeby to wyrównać no chyba ze grypa budżetowa będzie ostra a wtedy w ramach wielkiego interesu przywalimy bogatym tak dla zasady – tylo zapominamy ze raz oni kombinują jeszcze lepiej niż nasi szanowni wybrańcy ludu i jak będziemy zbyt chciwi to po prostu częściej będą odwiedzać Seszele albo znajda inne kruczki prawne (w końcu od tego mają ludzi). Wiec Może zacznijmy eksperyment i traktujmy wszystkich po równo.

Kolejny problem równości to powracający temat telewizji publicznej i abonamentu w związku z wielkimi lamentami tej pierwszej w związku z likwidowaniem tej drugiej nasi przodownicy sejmowi zaczęli wymyślać problemy rozwiązania tego palącego problemu. Wiadomo będą wybory wiec wprowadzenie ponowne abonamentu odpada bo by się nam wyborcy pobratali (większość nie płaci i tak ale tak dla zasady) . Wiec jeden pomysł mnie po po prostu przeraził (co gorsza ma szanse na realizację) dumano dumano i wydumano ze ze nasza komercyjną telewizje publiczną sfinansują inne telewizje prywatne. Pomysł dosłownie rewelacyjny tylko zapomniano o równości i szansach wszystkich podmiotów Bo TVP1 raczej aspiruje do konkurenta Polsatu i TVN niż do telewizji z jakąś misją bo programy edukacyjne i kulturalne nie zapieniania oglądalności wiec pewnie garaże naszych pseudo gwiazdek z jedynki by poleciały cały pomysł wyglądałby na zasadzie ze wszyscy operatorzy komórkowi płacili by haracz Orange (bo nasze państwo ma tam udziały) z czego reszta zasad konkurencji miedzy nimi była by jednakowa. Bo nie oszukujmy się raczej za dużo tych programów kulturalnych nie znajdziemy w TVP wiec na początek proponowałbym bym im przejrzeć archiwa zrobić prawdziwą ramówkę z misją i przy przedstawieniu takiej ramówki dopiero prosić o dofinansowania a jak chcą udawać telewizje komercyjną z reklamami i kolejnymi teleturniejami niech działają na zasadzie równości miedzy podmiotami gospodarczymi i nie jęczą o dodatkowe finansowanie.