S3e3
S3e3
Doktora Doma odwiedza tajemniczy mężczyzna, który oferuje korzyść majątkową za zakwalifikowanie własnej teściowej do przeszczepu serca. Dom zaczyna coś podejrzewać wiedząc, że żaden mężczyzna nie poprosiłby o coś takiego, a już z pewnością nie za swoje pieniądze. Bliższe przyjrzenie się tajemniczemu gościowi pozwala tylko dojrzeć plamę z barszczu Knur na kołnierzyku i grzankę z żurku Winiury na krawacie. Doktor Dom dedukuje, że facet odżywiający się w ten sposób nie ma żony, ergo - teściowej. Głośno odmawia przyjęcia koperty tłumacząc się wysokimi standardami etycznymi zawodu. Następnie obejmuje agenta CBA tradycyjnym "niedźwiadkiem" i pociesza, mówiąc, że teściową na pewno czeka lepsze życie po drugiej stronie. Jednocześnie wyciąga agentowi z kieszeni kopertę i niepostrzeżenie chowa sobie w rękawie. Na odchodne wspomina o rzadkiej chorobie - Zespole Rozpuszczonych Jąder grożącej osobom jedzącym zupy instant. Wspomina, że objawem ostatniej fazy jest niebiesko-zielony mocz. Profilaktycznie zapisuje ginjal. Przez kilka dni śledzi gazety, wypatrując doniesień o samobójstwie pracownika tajnych służb.