s7e02
s7e02
Wracając z konkursu (w Restauracji Stylowej) Dom zauważa pod jedną z rezydencji nieprzytomnego mężczyznę w płaszczu przeciwdeszczowym kurczowo trzymającego pustą torbę. Hans początkowo myśli, że to jeden ze "zmorzonych podróżą" ze Stylowej, ale nie wyczuwa od niego alkoholu. Wtedy wpada na wyśmienity pomysł - zdiagnozowanie pacjenta ma być kolejnym wyzwaniem dla "kotów". Dom jest tym tak podekscytowany, że puszcza pawia na pacjenta. Dzwoni do szpitala, prosząc o karetkę. Telefon odbiera Przeżuwająca ("znowu się k**wa ochlałeś!). Następnego dnia w szpitalu jest niezwykle cicho (dla stażystów nawet kwiatki rosną zbyt głośno). Hans Dom przekazuje im zadanie: mają do 12 za pomocą oględzin i wszystkich badań refundowanych przez NFZ (rentgen lewej stopy i badanie krwi) postawić właściwą diagnozę. Najlepsza diagnoza zapewni immunitet (możliwość jechania pod prąd autostradą + bezpieczeństwo w następnym teście), a najgorsza wyjście z domu wielkiego brata i całonocny seans Mody na Ridża. O 11.59 (a jakże ) Dom otrzymuje 5 zalakowanych kopert (niestety bez banknotów). Oczywiście żadna z chorób (zespół Touretta, ciąża pozamaciczna w kolanie, uczulenie na trawę...) ni cholery nie pasuje do objawów, jednak jedna z diagnoz intryguje Hansa. Dr Barska uznała za powód omdlenia "uraz narządów wewnętrznych spowodowany pobiciem" pomimo, iż pacjent miał jedynie obitą twarz i śladowe ilości eteru we krwi. Wezwana do Doma tłumaczy się, że przeczytała na pieseczku.pl, że "reporter portalu (czyt. podglądacz) został dotkliwie pobity przez Michaiła "Zgadnijjakiegokolorumamdziśwłosy" Wiśniowieckiego". A ten reporter jej bardzo pacjenta przypominał. Hans zauważa wtedy w poczekalni faceta z aparatem (na zębach) i lustrzanką. Aby potwierdzić swe podejrzenia prosi Gwoździa o sprawdzenie zawartości portfela pacjenta. Ten przynosi mu połowę pieniędzy z portfela, zdjęcie braci Mrok i wizytówkę pieseczka.pl. Dom wchodzi więc na pieseczka i czyta: "nasz reporter walczy o życie w szpitalu w Obleśnej Górze". Podaje pacjentowi leki wybudzające (na eter), wciąż jednak do końca nie wie jak to się stało. Gdy reporter dochodzi do siebie Dom zjawia się u niego z 0,5l i zgrywa zatroskanego doktora. Ten wyjawia mu przebieg zdarzeń ("ale Hansiu k**wa to zostaje między nami") - Reporter (Paweł Grzybkowiecki) chciał zrobić zdjęcie Nas Trójka podczas próby nowego hitu/kitu (niepotrzebne skreślić) "było nas trzech, każdy z nas inna płeć", ale nie zdążył bo dostał "z liścia". Gdy opowiedział o tym w redakcji dostał flaszkę którą miał wypić przed domem Wiśniewskiego. Dom i Gwóźdź po rozwikłaniu zagadki wybierają najsłabsze ogniwo. Z racji remisu rolę arbitra pełni Wajda (odtąd znana jako Blond Mamba). Z programu odchodzi Barska, która na odchodne mówi: "myślałam że dobrze wykonałam program, kroki były dobre". Następnego dnia Dom przyjeżdża do szpitala nową Kalibrą od redakcji Fucktu za dostarczenie pliku z dyktafonu z rozmową z fotografem. Rolę najczęściej przeglądanego serwisu przez niewiasty z przedziału 15-30 przejmuje płotek.pl...